Daniele

    DANIEL EUROPEJSKI (Dama dama) to nasza specjalność od dwudziestu lat.
Nie każde zwierzę tak dobrze jak daniel nadaje się do introdukcji. Ostatnia populacja danieli dzikich, to stado liczące kilkadziesiąt osobników żyjących na pograniczu Iranu i Iraku. W latach 70-tych prawdopodobne, brat Szacha Iranu podarował kilka sztuk danieli pochodzących z tej populacji, rządowi polskiemu w dowód wdzięczności za przyjęcie w Polsce. Zwierzęta zostały wypuszczone w lasach Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie. W odległej przeszłości Grecy i inne ludy „przesiedliły” daniela do wielu krajów Europy, gdzie obecnie żyją dziko, a oswojone są ozdobą parków i ogrodów.

    Duże populacje daniela są też w Nowej Zelandii, USA i w Argentynie.
Od 2003 roku daniel, tak jak inne jeleniowate, stał się w naszym kraju również zwierzęciem gospodarskim. Nie jest wymagane żadne zezwolenie na hodowlę w zagrodach. Pojęcie „dobrostanu” lansowane przez Polski Związek Hodowców Jeleniowatych nie zezwala na przetrzymywanie zwierząt w nadmiernym zagęszczeniu.

    Zwierzęta hodowane na fermach nie nadają się do reintrodukcji - to proceder zbyt dla tych zwierząt niebezpieczny. Polskie prawo nie zabrania takiego działania.
Z takiej hodowli uzyskuje się bardzo smaczne i wartościowe mięso.
Przepisy prawne zawarte są w ustawach:
„Ustawa o organizacji, hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich” (Dz. U. nr 207 z 2002 roku).
„Ustawa o zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt i mięsa oraz o Inspekcji Weterynaryjnej” (DZ. U. nr 66 z 1999 roku z późniejszymi zmianami)
„Ustawa o ochronie zwierząt” (DZ. U. nr 11 z 1997 roku z późniejszymi zmianami).

   Nasze zwierzęta nie są jednak oswojone, nie jedzą z ręki i nie akceptują obecności człowieka w odległości do 100 metrów. W okresie zimy żywią się szatą roślinną w zagrodzie, podczas silnych mrozów i głębokiego śniegu są dokarmiane sianem i ziarnem zbóż i kukurydzy. Nie mają problemów z adaptacją w innych środowiskach. Przeniesione do małej zagrody tez nie stwarzają problemów i z biegiem czasu oswajają się z nowym otoczeniem.
Zagrody posiadają miejsca do obserwacji zwierząt dla większych grup widzów. W okresie „bekowiska” wstęp do zagród jest zabroniony.